Loading details…
Loading details…
Ludzie mówią do mnie Słyszę przeźroczyste flow ,moja przeźroczysta krew Maluje tragiczne tło Stoję jak palma w Warszawie A obrazy w nocy są Prawdziwe jak jej Michael Kot Znowu nie mogę zasnąć Liczę barany w TV Mózgi pierze się łatwo Szkoda że nie plamy z whisky Kolega sprzedał mi coś Co robi origami z myśli Miałem jeść to z kumplami do rana Ale z żonami przyszli Już się w miasto wypuszczam Niech bóg będzie ze mną jak autodestrukcja